Aplikacja pokazuje już 83 tysiące miejsc schronienia. Działa też bez internetu

Aplikacja pokazuje już 83 tysiące miejsc schronienia. Działa też bez internetu

FOT. Urząd Wojewódzk

W telefonie można sprawdzić najbliższy punkt schronienia szybciej, niż trwa nerwowe szukanie informacji w kryzysowej chwili. Dolnośląski Urząd Wojewódzki przypomina, że aplikacja „Gdzie się ukryć” obejmuje już ponad 83 tysiące lokalizacji i ma wskazać drogę do miejsca, które może dać chwilową ochronę. To narzędzie proste, bezpłatne i przygotowane z myślą o sytuacjach, w których liczy się każda minuta.

  • W aplikacji przybywa punktów, które mogą pomóc w nagłej sytuacji
  • To nie schrony, lecz miejsca doraźnej ochrony
  • Działanie bez sieci i współpraca instytucji

W aplikacji przybywa punktów, które mogą pomóc w nagłej sytuacji

Lista miejsc w systemie robi wrażenie. Według danych przywołanych przez Dolnośląski Urząd Wojewódzki aplikacja obejmuje już ponad 83 tysiące punktów doraźnego schronienia, a to oznacza możliwość ochrony dla blisko 24 milionów osób. W praktyce chodzi o szybkie wskazanie najbliższego miejsca, do którego można dotrzeć w razie zagrożenia.

Z perspektywy mieszkańca to ważna zmiana, bo nie trzeba szukać informacji na własną rękę ani liczyć wyłącznie na pamięć czy przypadek. Aplikacja pokazuje lokalizację na mapie i prowadzi do wybranego obiektu trasą nawigacji. Może to mieć znaczenie zarówno podczas gwałtownej pogody, jak i w sytuacjach związanych z innym nagłym zagrożeniem.

To nie schrony, lecz miejsca doraźnej ochrony

Urząd wyraźnie zaznacza, że aplikacja nie pokazuje schronów w ścisłym znaczeniu, czyli obiektów o najwyższym standardzie ochrony. Zamiast tego użytkownik widzi punkty doraźnego schronienia. To różnica istotna, bo chodzi o miejsca tymczasowe, dostępne szybko i oparte na już istniejącej infrastrukturze.

Wśród takich obiektów wymieniane są m.in. przejścia podziemne, tunele, stacje metra oraz garaże podziemne. Mają one służyć jako osłona przed skutkami napadów powietrznych albo ekstremalnych zjawisk pogodowych. System ma więc charakter praktyczny, a nie teoretyczny – bazuje na tym, co już stoi i może zostać wykorzystane od razu.

Działanie bez sieci i współpraca instytucji

Aplikacja „Gdzie się ukryć” działa zarówno online, jak i offline, pod warunkiem wcześniejszego pobrania danych. To detal, który w sytuacji awaryjnej ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Gdy sieć zawiedzie albo połączenie będzie słabe, nadal da się skorzystać z zapisanych informacji.

Rozwiązanie rozwijane jest w ramach działań na rzecz ochrony ludności i obrony cywilnej w Polsce. W pracach uczestniczą administracja rządowa, Kancelaria Premiera, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Dolnośląski Urząd Wojewódzki zachęca mieszkańców, by zapoznali się z aplikacją zawczasu, a nie dopiero wtedy, gdy będzie już nerwowo i pod presją czasu.

na podstawie: Urząd Wojewódzki we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.