Wielki żużlowy wieczór na Olimpijskim. Kurtz, Zmarzlik i Janowski w grze

Wielki żużlowy wieczór na Olimpijskim. Kurtz, Zmarzlik i Janowski w grze

FOT. UM Wrocław

Na Stadionie Olimpijskim wszystko jest już ustawione pod jeden z najgłośniejszych wieczorów sezonu. We Wrocławiu pojadą najlepsi żużlowcy świata, a trybuny mają być wypełnione do ostatniego miejsca. W centrum uwagi są Brady Kurtz, Bartosz Zmarzlik i Maciej Janowski, który dostał dziką kartę. Do tego dochodzi rzadki bonus – żużlowe święto rozciągnięte na dwa dni i dwa różne pokolenia zawodników.

  • Najpierw młodzież, potem walka o Grand Prix
  • Kurtz goni za tytułem, Zmarzlik siedzi mu na kole
  • Strefa kibica, autografy i transmisja dla tych, którzy nie zdobyli wejściówek

Najpierw młodzież, potem walka o Grand Prix

Wrocławski weekend ze speedwayem zacznie się wcześniej, niż wielu kibiców mogłoby się spodziewać. Już 19 czerwca o godz. 19 na Olimpijskim ruszy 2026 Beckhoff FIM SGP3, czyli mistrzostwa świata żużlowców do lat 16. Dzień później, 20 czerwca o godz. 19, na tor wyjadą seniorzy w ramach 2026 DeWalt FIM Speedway Grand Prix of Poland.

To układ, który daje kibicom dwa kolejne wieczory z żużlem na najwyższym poziomie. Najpierw młodzi zawodnicy, dla których taki stadion i taka oprawa mogą być wydarzeniem pamiętanym przez lata. Potem główna faza rywalizacji, już z pełną stawką i naciskiem na każdy punkt.

“Mamy podwójne święto speedway’a w stolicy Dolnego Śląska.”

Tak mówi Adrian Skubis, rzecznik prasowy klubu. I trudno się z tym nie zgodzić, bo w takim zestawieniu sportowy wieczór zamienia się w dwudniowy maraton emocji, a dla organizatorów to także pokaz logistycznej precyzji.

Równie ważny jest tu aspekt organizacyjny. Andrzej Rusko, prezes WTS, podkreśla, że tak dużej imprezy nie da się dopiąć bez współpracy klubu z miastem. W jego ocenie Grand Prix ma nie tylko rangę sportową, lecz także promuje Wrocław i region na oczach kibiców z wielu krajów.

Kurtz goni za tytułem, Zmarzlik siedzi mu na kole

Stawka sportowa jest wysoka od pierwszych sekund. Po czterech rundach cyklu prowadzi Brady Kurtz z Betard Sparty Wrocław, który ma 65 punktów. Tuż za nim jedzie Bartosz Zmarzlik z Orlen Motoru Lublin – mistrz świata traci do Australijczyka tylko trzy „oczka”.

To właśnie ten układ nadaje wrocławskiej rundzie dodatkowego ciężaru. Różnica jest minimalna, a przy tak wyrównanej stawce jeden słabszy bieg może przewrócić klasyfikację generalną do góry nogami. W tle czają się też Jack Holder, Michael Jepsen Jepsen, Kacper Woryna i Max Fricke, więc margines na błąd jest naprawdę wąski.

Wrocławscy kibice mają jeszcze jeden punkt odniesienia. Na torze pojawi się Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty, który otrzymał dziką kartę.

“Magic” to miejscowy idol, wieloletni reprezentant Polski i kapitan naszej Betard Sparty.

Tak mówi Adrian Skubis, przypominając, że Janowski bardzo dobrze czuje się na Olimpijskim i już nieraz dawał tu publiczności powody do głośnego dopingu. Dla miejscowych fanów to naturalny bohater wieczoru. Dla rywali – zawodnik, którego nie wolno odpuszczać ani na moment.

Strefa kibica, autografy i transmisja dla tych, którzy nie zdobyli wejściówek

Zainteresowanie turniejem głównym okazało się tak duże, że bilety na sobotę zostały już wyprzedane. Wciąż są jednak miejsca na piątkowe SGP3, a sprzedaż prowadzi WTS Sparta Wrocław. To ważna informacja dla tych, którzy chcieliby zobaczyć Olimpijski jeszcze przed głównym finałem weekendu.

Przed stadionem organizatorzy przygotowali też Strefę Kibica. Będzie czynna 20 czerwca od godz. 13:30 do 18:00, tuż obok obiektu. Wstęp jest bezpłatny.

Najważniejsze punkty programu:

  • 14:00 – na telebimie kwalifikacje i sprint
  • 16:30–17:00 – sesja autografów z żużlowymi gwiazdami
  • 13:30–18:00 – Strefa Kibica przy Stadionie Olimpijskim
  • strefa gastronomiczna i Strefa Monstera ze skokami na motocyklach

Dla wielu osób to może być najlepszy sposób na spędzenie popołudnia przed głównymi zawodami. Nie tylko dlatego, że można podejść bliżej zawodników, ale też dlatego, że atmosfera wokół stadionu zaczyna się budować dużo wcześniej niż sam start biegu.

Ci, którzy zostaną w domu, też nie zostaną odcięci od wydarzenia. Bezpośrednią transmisję z Grand Prix Polski pokaże Eurosport 3. Kwalifikacje będzie można oglądać od 14:00 do 15:30, a relacja z głównych zawodów ruszy o 18:30. Transmisja ma być dostępna również w HBO Max i Playerze, po wykupieniu odpowiednich pakietów.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.