Ratownicy i dzieci na Placu Wolności. We Wrocławiu uczono pierwszej pomocy

Ratownicy i dzieci na Placu Wolności. We Wrocławiu uczono pierwszej pomocy

FOT. Urząd Wojewódzki we Wrocławiu

Na Placu Wolności zrobiło się tłoczno mimo upału, a wokół stanowisk szybko ustawiały się kolejne rodziny. W centrum uwagi znalazły się fantomy, nosze i pokazowe scenki, dzięki którym pierwsza pomoc przestała być suchą teorią. Największe wrażenie robiły zajęcia dla dzieci i młodzieży, bo to właśnie tam nauka miała najżywszy, najbardziej bezpośredni charakter. Tego dnia bezpieczeństwo było rozbierane na proste kroki, tak by każdy mógł zobaczyć, jak wygląda działanie, gdy liczą się sekundy.

  • Przy fantomach zrobiło się najgęściej od pytań i prób
  • Służby pokazały sprzęt, który zwykle widać z daleka
  • Plecak ewakuacyjny wywołał najwięcej praktycznych pytań

Przy fantomach zrobiło się najgęściej od pytań i prób

Podczas pikniku w ramach Krajowego Treningu Pierwszej Pomocy uczestnicy mogli przećwiczyć podstawy ratowania życia bez pośpiechu i bez presji. Największe zainteresowanie budziła resuscytacja krążeniowo–oddechowa na fantomach, ale obok niej pojawiały się też ćwiczenia z użyciem noszy ratowniczych.

Organizatorzy sięgnęli również po scenki z wykorzystaniem sztucznej krwi. Ten zabieg nie był efektowną dekoracją, lecz sposobem na możliwie realistyczne pokazanie sytuacji, z jakimi ratownicy spotykają się na co dzień. Dla wielu uczestników właśnie ten element najlepiej porządkował wiedzę i pozwalał przełożyć ją na konkretne odruchy.

Służby pokazały sprzęt, który zwykle widać z daleka

Na placu nie zabrakło też mocniejszego akcentu mundurowego. Przez teren wydarzenia przeszedł przemarsz Kompanii Reprezentacyjnej Straży Miejskiej Wrocławia, a towarzyszyły mu patrole konne. Obok ustawiono sprzęt służb ratunkowych, który można było obejrzeć z bliska, a nie tylko mijać go w czasie interwencji.

Na miejscu pokazano między innymi:

– samochody terenowe,
– radiowozy policyjne,
– jednostki pływające,
– quady.

Uczestnicy mogli porozmawiać ze służbami o ich codziennych zadaniach i zobaczyć wyposażenie, które na co dzień pracuje w terenie. Taki kontakt bywa cenniejszy niż sam pokaz, bo pozwala lepiej zrozumieć, jak wiele zależy od sprawnego współdziałania różnych formacji.

Plecak ewakuacyjny wywołał najwięcej praktycznych pytań

Dużo uwagi poświęcono także temu, co warto mieć pod ręką w razie nagłej sytuacji. Eksperci tłumaczyli, jak powinien wyglądać plecak ewakuacyjny i jakie rzeczy mogą pomóc, gdy trzeba szybko opuścić dom albo przeczekać kryzys poza nim. To właśnie ten fragment programu miał najbardziej codzienny wymiar, bo dotyczy przygotowania, a nie spektakularnych interwencji.

Na uczestników czekały też konkursy z nagrodami. Wśród upominków znalazły się apteczki, latarki czołowe i maski do RKO, czyli rzeczy, które nie tylko zachęcały do udziału, ale też wzmacniały przekaz całego wydarzenia. Piknik przygotowała Straż Miejska Wrocławia w ramach programu Bezpieczny Wrocław i cyklu Krajowy Trening Pierwszej Pomocy, przy udziale Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu oraz Szpitala i Przychodni MSWiA we Wrocławiu.

na podstawie: Urząd Wojewódzk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.