Nowe podwórko przy Nowej już działa. Wspinaczka, huśtawka i gry dla dzieci

Nowe podwórko przy Nowej już działa. Wspinaczka, huśtawka i gry dla dzieci

Na podwórku przy ul. Nowej widać już efekt prac, które zmieniły dotychczasową przestrzeń w miejsce do ruchu i odpoczynku. Pojawiło się tu wysokie urządzenie do wspinania, huśtawka i zestaw gier rozłożonych na nawierzchni. Dla najmłodszych to przede wszystkim teren zabawy, ale nie wszystko jest dostępne dla każdego wieku. Zmieniło się też otoczenie – więcej jest zieleni, a dawny asfalt ustąpił miejsca trawnikom.

  • Urządzenie do wspinania, huśtawka i stałe gry na podwórku
  • Więcej zieleni zamiast asfaltu i efekt po konsultacjach

Urządzenie do wspinania, huśtawka i stałe gry na podwórku

Na środku nowej przestrzeni stanęło ponadczterometrowe urządzenie wielofunkcyjne. Ma elementy wspinaczkowe, zjeżdżalnię i rurę strażacką, więc pozwala na bardziej aktywną zabawę niż zwykły, niewielki zestaw placowy. Z tej atrakcji mogą korzystać dzieci do 14. roku życia.

Obok ustawiono huśtawkę z plecioną belką ze sznura. W jej przypadku ograniczenia wiekowego już nie ma, co zwiększa liczbę osób, które mogą z niej korzystać podczas zabawy na podwórku.

Na nawierzchni pojawiły się też gry podwórkowe dostępne na stałe. To między innymi:

  • twister
  • klasy
  • skok w dal
  • kalkulator
  • rzut do celu

Takie rozwiązanie sprawia, że przestrzeń nie ogranicza się do jednego placu zabaw. Dzieci mogą przechodzić od jednej aktywności do drugiej bez potrzeby przynoszenia dodatkowego sprzętu.

Więcej zieleni zamiast asfaltu i efekt po konsultacjach

Zmiany objęły także otoczenie urządzeń. Nasadzono zieleń również wzdłuż ul. Nowej, a tam, gdzie wcześniej była asfaltowa nawierzchnia, założono nowe trawniki. Dla mieszkańców oznacza to nie tylko bardziej uporządkowaną przestrzeń, ale też mniej twardych powierzchni i więcej miejsc, które łagodzą wygląd podwórka.

Inwestycję poprzedziły konsultacje społeczne z udziałem mieszkańców i Rady Osiedla Stare Miasto. Część kosztów pokryto właśnie ze środków rady osiedla, co pokazuje, że przy takich zadaniach decyzje zapadają nie tylko na poziomie urzędowym, ale też po rozmowach z osobami, które korzystają z tej przestrzeni na co dzień.

Całość kosztowała 1 mln 700 tys. zł.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.