Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu. Sprawcom grozi do 5 lat więzienia

Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu. Sprawcom grozi do 5 lat więzienia

Po brutalnym pobiciu Nastii i Maksyma pojawiły się pytania o bezpieczeństwo osób, które mogą stać się celem wyłącznie z powodu pochodzenia lub języka. Sprawa wywołała stanowczą reakcję władz Wrocławia. Prezydent Jacek Sutryk zaapelował o solidarność, a pełnomocniczka ds. równego traktowania mówiła o przemocy, dla której nie ma usprawiedliwienia.

  • Prezydent Wrocławia stanowczo o przemocy motywowanej uprzedzeniami
  • Alina Szeptycka apeluje o bezpieczną reakcję świadków

Prezydent Wrocławia stanowczo o przemocy motywowanej uprzedzeniami

Jacek Sutryk przekazał, że informacje o napaściach przyjął z niepokojem i oburzeniem. Według dostępnych informacji ataki mogły mieć związek z uprzedzeniami wobec narodowości. Prezydent podkreślił, że bezpieczeństwo powinno przysługiwać każdej osobie, niezależnie od języka, pochodzenia czy wyznania.

„W naszym mieście nie ma i nie będzie przyzwolenia na przemoc motywowaną nienawiścią, ksenofobią czy uprzedzeniami narodowościowymi.”

– Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia

Prezydent wyraził wsparcie dla poszkodowanych i ich bliskich oraz nadzieję na szybkie zatrzymanie sprawców. Zwrócił też uwagę, że pojedyncza napaść wymierzona w człowieka z powodu jego pochodzenia dotyka szerszej grupy osób mieszkających we Wrocławiu.

W sprawie napadu sprawcom grozi do pięciu lat więzienia.

Alina Szeptycka apeluje o bezpieczną reakcję świadków

Do pobicia Nastii i Maksyma odniosła się także Alina Szeptycka, pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. równego traktowania. Wyraziła wstrząs z powodu brutalności ataku i życzyła poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia oraz poczucia, że nie zostali sami z tym doświadczeniem.

„Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy. Szczególnie przerażające są ataki motywowane uprzedzeniami – gdy ktoś staje się celem wyłącznie dlatego, że mówi z akcentem lub posługuje się innym językiem.”

– Alina Szeptycka, pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. równego traktowania

Pełnomocniczka zaapelowała do świadków podobnych zdarzeń, by reagowali z uwzględnieniem własnego bezpieczeństwa. Jeśli sytuacja na to pozwala, warto utrwalić jej przebieg i przekazać materiały policji. Informacje od świadków mogą pomóc w ustaleniu sprawców oraz ograniczyć ryzyko kolejnych napaści.

Szeptycka zaznaczyła również, że język debaty publicznej ma znaczenie. Przekaz oparty na strachu, podziałach i przedstawianiu określonych grup jako „obcych” może sprzyjać przemocy wobec konkretnych osób.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.