[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): LZS Starowice Dolne – Ślęza Wrocław 2:2
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): LZS Starowice Dolne – Ślęza Wrocław 2:2](/images/mecz/lzs-starowice-dolne-sleza-wroclaw-18032026-22.webp)
LZS Starowice Dolne – Ślęza Wrocław 2:2 – taki remis oglądali kibice w środę po południu na Stadonie Starowice Dolne. Jako goście z Wrocławia wróciliśmy do domu z jednym punktem, po meczu, który wybuchł bramkami już w pierwszym pół godzinnym odcinku, a potem długo nie potrafił rozstrzygnąć sprawy.
Mecz ruszył jak z armaty. Już w 7. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą K. Paszkowskiego, który wykorzystał chaos pod bramką i uderzeniem z bliska otworzył wynik. Chwilę później Ślęza pokazała, że nie przyjechała się cofać – w 11. minucie R. Wojcik doprowadził do remisu, a trzy minuty później J. Zawadzki dał wrocławianom prowadzenie. Emocje sięgnęły zenitu, bo w 25. minucie D. Gruszecki przywrócił równowagę i na przerwę obie drużyny schodziły przy stanie 2:2 – a to był też wynik końcowy.
Cztery gole w pierwszych 25 minutach – eksplozja na początku
Pierwsze 25 minut to był prawdziwy rollercoaster. Szybkie ataki i błyskawiczne kontrreakcje sprawiły, że gospodarze i goście nie zdążyli złapać oddechu. Atmosfera na trybunach się podgrzała, bo każdy strzał mógł oznaczać zmianę prowadzenia. Ślęza odpowiedziała szybko i skutecznie, ale LZS też pokazał, że umie trafiać przy jakiejkolwiek okazji. To starcie miało w sobie wszystko, co kibic ceni – bezpośredniość i tempo.
Drugie 45 minut bez rozstrzygnięcia
Po przerwie tempo spadło, gra stała się bardziej taktyczna i uważna, ale konkretów zabrakło. Obie drużyny miały swoje fragmenty lepszej gry, jednak bramkarze i obrona skutecznie gasili największe zagrożenia. Wrocławianie wywozili więc punkt – po meczu, który można było wygrać, ale też przegrać. Dla Ślęzy to cenne oczko w podróży po ligowych boiskach, dla LZS punkt równie ważny w walce u siebie.
To była piąta ligowa potyczka pomiędzy tymi zespołami. Historia tych spotkań pokazuje, że relacja jest dość wyrównana – pamiętamy bezbramkowy remis w Starowicach Dolnych sprzed kilku lat, zwycięstwa Ślęzy w 2023 i 2024 roku, ale też niespodziankę LZS-u w ubiegłym sezonie we Wrocławiu. Dziś doszło kolejne punkty podzielone między obie strony, co tylko potwierdza, że rywalizacja między tymi ekipami potrafi zaskakiwać.
Z naszej perspektywy – jako gości z Wrocławia – cieszy zaangażowanie i charakter zespołu. Kibice Ślęzy, którzy przyjechali na mecz, mieli swoje momenty do radości, ale i powody do nerwów. Teraz przed drużyną z Wrocławia szybkie wyzwania – już w weekend wyjazd do Katowic , a potem kolejne starcia w terminarzu, które zadecydują o dalszym układzie sił w grupie.
Dla gospodarzy natomiast punkt zdobyty na Stadionie Starowice Dolne to dowód, że potrafią postawić twarde warunki nawet większym ekipom. Przed nimi seria spotkań, w których będą chcieli budować swoją formę i punktować przed własną publicznością.
| LZS Starowice Dolne | Statystyka | Ślęza Wrocław |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 2 |
Autor: redakcja sportowa faktywroclaw.pl
