Żerniki zyskają kanalizację i nowe drogi po starcie dużej inwestycji

FOT. Urząd Miasta Wrocław
Na Żernikach rozpoczął się etap, na który część mieszkańców czekała latami – pod ziemią ruszyły prace, które mają zmienić codzienne korzystanie z ulic, podjazdów i domowych instalacji. MPWiK układa kanalizację sanitarną, remontuje wodociąg, a w ślad za robotami pojawi się też nowa nawierzchnia, chodnik i oświetlenie. Dla osiedla to nie tylko budowa rur, ale też koniec z częścią dawnych problemów, które zwykle widać dopiero wtedy, gdy zaczyna ich brakować.
- Pod ziemią ruszyły prace warte 16 mln zł
- Roboty podzielono na trzy etapy, żeby osiedle nie stanęło
- Na spotkaniu padły pytania o podłączenia i dotacje
Pod ziemią ruszyły prace warte 16 mln zł
Na osiedlu Żerniki we Wrocławiu wystartowała inwestycja, która obejmuje nie tylko budowę nowej kanalizacji sanitarnej, ale też remont sieci wodociągowej i odtworzenie ulic po zakończeniu robót. Zakres jest duży – MPWiK planuje ułożyć 2,2 km kanalizacji, wykonać 62 sięgacze kanalizacyjne doprowadzone do granic działek oraz wyremontować 1,6 km sieci wodociągowej.
Do tego dochodzą prace prowadzone przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta. W planie jest odtworzenie asfaltu, budowa chodnika na części ul. Rumiankowej oraz nowe oświetlenie uliczne na ul. Pieprza i Rumiankowej. Dla mieszkańców oznacza to, że inwestycja nie kończy się na samych sieciach – po robotach teren ma wrócić w lepszym stanie niż przed wejściem ekip.
Całość ma kosztować około 16 mln zł brutto. Zadanie jest częścią projektu „Docelowe rozwiązanie gospodarki ściekowej dla miasta Wrocławia – Faza II”, współfinansowanego z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027. Prace mają potrwać do I kwartału 2027 roku.
„To inwestycja, która realnie zmienia codzienność mieszkańców. Kanalizacja sanitarna to dla nich nie tylko wygoda, ale także niższe koszty i wymierne korzyści dla środowiska”.
Roboty podzielono na trzy etapy, żeby osiedle nie stanęło
Wykonawca, ELEKTROTIM S.A., wszedł na plac budowy 10 marca 2026 roku, zaczynając od ul. Kardamonowej. Zamiast jednego wielkiego frontu robót zaplanowano trzy etapy, co ma ograniczyć uciążliwości i utrzymać przejazd tam, gdzie będzie to możliwe.
- Etap I – ul. Kardamonowa, marzec–czerwiec 2026 r.
- Etap II – ul. Rumiankowa, Pieprzna, Osiniecka i część Strachowickiej, maj–wrzesień 2026 r.
- Etap III – dalsza część ul. Strachowickiej, lipiec–wrzesień 2026 r.
Takie rozłożenie prac ma znaczenie nie tylko dla płynności budowy, ale też dla codziennego życia na osiedlu. Mniej jednorazowych wyłączeń ulic oznacza łatwiejszy dojazd do domów, mniejszy chaos przy ruchu lokalnym i szybszy powrót do normalności po zakończeniu kolejnych odcinków.
„Harmonogram został zaplanowany w taki sposób, aby prace były prowadzone sprawnie i w sposób najmniej odczuwalny dla mieszkańców”.
Na spotkaniu padły pytania o podłączenia i dotacje
W trakcie spotkania 17 marca przedstawiciele MPWiK Wrocław, Urzędu Miejskiego Wrocławia, ZDiUM-u i wykonawcy rozmawiali z około 50 mieszkańcami Żernik. Najwięcej emocji budziły sprawy najbliższe codzienności: kolejność odtwarzania nawierzchni, zmiany w organizacji ruchu i to, jak długo poszczególne ulice będą częściowo niedostępne.
Pojawił się też wątek pieniędzy i formalności związanych z podłączeniem do sieci. Wydział Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia prowadzi dotacje na budowę przyłącza kanalizacyjnego, a wsparcie ma charakter bezzwrotny. Zasady są proste:
- dla jednej nieruchomości mieszkalnej – 80 proc. kosztów,
- maksymalnie 6000 zł dla osób fizycznych,
- maksymalnie 10 000 zł dla wspólnot mieszkaniowych.
MPWiK zapowiada też uproszczoną procedurę przyłączania do sieci. Sama budowa przyłącza nie wymaga pozwolenia na budowę ani odrębnego projektu, a sięgacze zostaną doprowadzone do granic działek. Mieszkańcy będą mogli podłączać się do sieci od 2027 roku.
To oznacza dla Żernik nie tylko odejście od szamb, ale też niższe koszty odprowadzania ścieków i mniejsze ryzyko zanieczyszczenia gleby oraz wód gruntowych. W osiedlu, które właśnie wchodzi w etap intensywnych robót, najważniejsza zmiana kryje się więc pod powierzchnią – tam, gdzie przez lata brakowało miejskiej infrastruktury, a teraz ma się pojawić na stałe.
na podstawie: UM Wrocław.
Autor: krystian
