„Caligula” wraca z europejskiego tournée i zatrzyma się na chwilę we Wrocławiu

Na scenie Capitolu pojawi się tego wieczoru historia o władzy, rozpaczy i pustce, która potrafi zniszczyć wszystko wokół. Wrocław stanie się jednym z przystanków europejskiej trasy ukraińskiego Narodowego Akademickiego Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki, a publiczność zobaczy „Caligulę” w reżyserii Iwana Urwyjskiego. To spektakl, który nie próbuje łagodzić Camus – przeciwnie, pokazuje jego mrok w pełnym świetle.
- W Capitolu pojawi się opowieść o cesarzu, który nie umiał udźwignąć siebie
- Obsada i interpretacja, która ciągnie historię w stronę współczesności
W Capitolu pojawi się opowieść o cesarzu, który nie umiał udźwignąć siebie
W środę 1 kwietnia w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu wystąpi ukraiński Narodowy Akademicki Teatr Dramatyczny im. Iwana Franki. Artyści przyjadą z „Caligulą” Alberta Camus w reżyserii Iwana Urwyjskiego, spektaklem opartym na dramacie, który od lat czytany jest jako brutalna diagnoza samotności i nadużycia władzy.
Przedstawienie zacznie się o godzinie 19.30. Bilety kosztują od 249 do 599 złotych. To nie jest zwykły gościnny pokaz, lecz część większej europejskiej trasy, która prowadzi z Wrocławia dalej do Warszawy , Berlina, Wiednia i Paryża.
Obsada i interpretacja, która ciągnie historię w stronę współczesności
W zapowiedziach organizatorów szczególnie wybrzmiewają nazwiska dwóch aktorów. Ołeksandr Rudyński, laureat BAFTA 2025, oraz Witalij Ażnow mają nieść ciężar ról, które w tym spektaklu nie pozwalają zejść z tonu ani na moment. To właśnie ich obecność ma budować napięcie między chłodną siłą cesarza a rozpadem, który dzieje się w nim od środka.
„Caligula w interpretacji Alberta Camus jest samotnym egocentrykiem”
Tak określono bohatera w opisie przedstawienia. Dalej wybrzmiewa już tylko coraz ostrzejszy ciąg zdarzeń: po stracie ukochanej siostry cesarz próbuje zagłuszyć pustkę, sięga po władzę jak po ostatnią broń i sprawdza granice wszystkich wokół. W tej wersji historii nie ma ukojenia – są chaos, przemoc i śmierć, które rosną razem z jego obsesją.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Wrocław przebił siedem milionów gości i znów żyje z turystyki

Ptaki, żółw i jaja na ścianie UPWr. Ten mural ma być początkiem serii

W III LO szkolenie z Bezpiecznego Wrocławia pokazało, jak działać w kryzysie

„Caligula” wraca z europejskiego tournée i zatrzyma się na chwilę we Wrocławiu

Wrocław znów ma swoje piosenki do obrony w Polskim Topie Radia 357

Sobótka szykuje się na bruk i szuter, a peleton wraca pod Ślężę

Wrocław szykuje kolejne węzły przesiadkowe, a jeden działa już jak wzór

Wrocław czeka na Billa Minskera, który po wypadku wraca do studentów

„Odra” w kwietniu bierze świat za bary - od chciwości po poezję

Wrocławska noclegownia i śmiertelne pobicie - jeden z napastników już w areszcie

Cztery wrocławianki przywiozły srebro z futsalowych mistrzostw Europy Głuchych

Na wrocławskich stacjach paliwo spadło wyraźnie i od razu widać różnicę

Smardzów pobiegnie dla dzieci, a najmłodsi staną na własnym starcie

