Zatrzymali go przed granicą - po ataku w hostelu grozi mu dożywocie

Zatrzymali go przed granicą - po ataku w hostelu grozi mu dożywocie

FOT. Policja Wrocław

Wrocławscy kryminalni i policjanci ze Zgorzelca zatrzymali 28-latka w pobliżu dworca, zanim zdążył opuścić Polskę. Mężczyzna jest podejrzany o rozbój i usiłowanie zabójstwa 26-letniego obywatela Indii, do których doszło w jednym z wrocławskich hosteli.

Do zdarzenia doszło 2 kwietnia w hostelu we Wrocławiu. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wszedł do jednego z pokoi i zabrał rzeczy osobiste 26-latka. Gdy nie osiągnął celu, sięgnął po gaz pieprzowy, a potem zaatakował pokrzywdzonego niebezpiecznym narzędziem. Ofiara miała liczne rany kłute i cięte szyi, ramienia oraz dłoni.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, którzy działali razem z Komendą Powiatową Policji w Zgorzelcu. Po szeroko zakrojonych działaniach operacyjnych i poszukiwawczych ustalili miejsce pobytu podejrzanego. Zatrzymali go na terenie Zgorzelca, tuż przed próbą wyjazdu z kraju.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 28-latkowi zarzutów rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowania zabójstwa. Zatrzymany trafił do prokuratury, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Na gruncie Kodeksu karnego za taki zestaw czynów grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności. To jedna z tych spraw, w których szybka praca policji z Wrocławia i Zgorzelca zamknęła podejrzanemu drogę ucieczki w ostatniej chwili.

na podstawie: KMP Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.