Ławnicy przypomnieli o swojej roli. We Wrocławiu padły ważne słowa o zaufaniu

Ławnicy przypomnieli o swojej roli. We Wrocławiu padły ważne słowa o zaufaniu

W sali sesyjnej wrocławskiego ratusza zebrało się środowisko, które zwykle działa poza światłem reflektorów. Podczas IX Regionalnego Dnia Ławnika mówiono nie o uroczystej oprawie, lecz o ciężarze codziennej odpowiedzialności i o tym, jak bardzo sądom potrzebny jest głos oparty na doświadczeniu życiowym. We Wrocławiu spotkali się przedstawiciele Dolnego Śląska i innych regionów kraju, by przypomnieć, że wymiar sprawiedliwości nie opiera się wyłącznie na paragrafach. To był dzień wdzięczności, ale też konkretnej rozmowy o zaufaniu.

  • W ratuszu wybrzmiało podziękowanie za służbę, której zwykle nie widać
  • Głos społeczeństwa w sądzie został nazwany wprost
  • Z Warszawy przyszło wsparcie dla ławniczej służby

W ratuszu wybrzmiało podziękowanie za służbę, której zwykle nie widać

Regionalne obchody Dnia Ławnika odbyły się już po raz dziewiąty z inicjatywy Stowarzyszenia Ławników Polskich. Uroczystość w Sali Sesyjnej prowadził Marian Radoła, przewodniczący wrocławskiego oddziału stowarzyszenia, a wśród gości znaleźli się przedstawiciele środowisk sędziowskich z całego Dolnego Śląska i innych części kraju.

To właśnie w takim gronie padły słowa, które dobrze oddają sens tych spotkań.

„To okazja do podziękowania za odpowiedzialną i trudną służbę dla systemu sprawiedliwości” – mówił Marian Radoła.

Nie był to wyłącznie kurtuazyjny gest. W tle wybrzmiewało przypomnienie, że ławnicy wnoszą do sądów coś, czego nie da się zapisać w przepisach – życiową perspektywę, wrażliwość i umiejętność patrzenia na sprawy nie tylko przez pryzmat procedur.

Głos społeczeństwa w sądzie został nazwany wprost

Podczas uroczystości mocno wybrzmiał też wątek zaufania. Agnieszka Rybczak, przewodnicząca Rady Miejskiej Wrocławia, podkreślała, że zaangażowanie ławników wzmacnia wiarygodność całego systemu sprawiedliwości. To ważny sygnał także dla mieszkańców – ławnik nie jest postacią dekoracyjną, ale uczestnikiem procesu, który ma wpływ na społeczne poczucie uczciwości i równowagi.

Uczestnicy spotkania przypominali, że sędziowie społeczni są w sądach czymś więcej niż dodatkiem do składu orzekającego. Ich obecność ma znaczenie szczególnie tam, gdzie potrzeba nie tylko znajomości prawa, lecz także empatii i doświadczenia wyniesionego z codziennego życia. Właśnie dlatego podczas wrocławskiego spotkania padło określenie, że pełnią rolę „ambasadorów społeczeństwa w sądach”.

Z Warszawy przyszło wsparcie dla ławniczej służby

W trakcie wydarzenia odczytano też list od ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. W imieniu resortu wystąpił Sławomir Pałka, wiceminister sprawiedliwości. Minister zaznaczył w piśmie, że rola sędziów społecznych ma charakter fundamentalny, a ich mądrość życiowa i empatia są wartością, której nie da się zastąpić urzędowym dystansem.

„Tytuł ławnika jest powodem do dumy” – napisał minister sprawiedliwości.

Takie słowa pokazują, że temat ławników nie jest jedynie ceremonialny. To przypomnienie o ludziach, którzy siadają obok sędziego zawodowego i biorą udział w decyzjach ważących na czyimś życiu, reputacji czy przyszłości. Właśnie dlatego wrocławskie obchody miały nie tylko uroczysty charakter, ale też wyraźny, praktyczny wymiar: pokazały, że w sądzie ważne są nie tylko przepisy, lecz także społeczny punkt odniesienia.

na podstawie: UM Wrocław.