Jednego seansu nie da się zobaczyć. Kinomural rozbije obraz na sześć ścian

Jednego seansu nie da się zobaczyć. Kinomural rozbije obraz na sześć ścian

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

Na Nadodrzu sześć ścian pokaże sześć różnych programów jednocześnie. Widzowie nie dostaną jednej trasy ani kompletnego seansu do odhaczenia – część obrazów siłą rzeczy pozostanie poza ich wzrokiem. Tegoroczny Kinomural wykorzysta tę niedostępność jako element artystycznej formuły, a jeden z projektów Petera Burra rozciągnie się równocześnie na cztery ściany. Wrocławski festiwal sztuki nowych mediów ponownie przeniesie animację i cyfrowe wideo z ekranów urządzeń w przestrzeń miejską.

  • Pętle pokażą geologię, reklamy i przeciążenie obrazem
  • Extraweg przeniesie internetową pętlę na kamienice
  • Flagi, cyfrowe odpady i finał na wszystkich ścianach

Pętle pokażą geologię, reklamy i przeciążenie obrazem

Hasłem ósmej edycji jest „Niekończący się obieg”. Powtórzenie nie oznacza tu wyłącznie technicznej animacji zapętlonej na ekranie. Organizatorzy traktują je jako sposób opowiadania o pamięci, nawykach, błędach, przemianach i codziennym funkcjonowaniu w świecie nadmiaru bodźców.

Główna część programu została przygotowana przez Piotra i Bartka Bartosów. Rozdzielono ją między dwie ściany:

  • PĘTLĘ PIERWOTNĄ, poświęconą zmianie skali, pamięci i procesom;
  • PĘTLĘ IMPULSÓW, w której powtórzenie działa przede wszystkim jako fizyczny bodziec.

W pierwszej części Boris Labbé w pracy „Orogenesis” skraca do kilku minut miliony lat przemian geologicznych Pirenejów. Conner Griffith, wspólnie z Maxem Cooperem, przygląda się nadmiarowi obrazów znanemu z reklam i mediów społecznościowych. Edwin Rostron i Max Hattler budują swoje prace wokół rytmu, geometrii oraz abstrakcji oddziałującej bezpośrednio na percepcję.

Druga ściana ma bardziej intensywny, cielesny charakter. W tej części pokazane zostaną prace Emanuele Kabu, Damiena Looneya, Maria Ruggiero, Brandona Eversole’a i L00pa. Looney wykorzystuje zakłócenia oraz szum, czyli elementy, które technologie zwykle próbują wygładzić i ukryć. Ruggiero powtarza obrazy eksplozji czy zawalających się budynków tak długo, aż pierwszy szok ustępuje miejsca analizie ich konstrukcji.

„Szok nie potrzebuje już nawet naszej zgody. Potrzebuje tylko naszej uwagi”.

Extraweg przeniesie internetową pętlę na kamienice

Najważniejszym nazwiskiem tegorocznego programu jest Oliver Latta, występujący jako Extraweg. Berliński artysta i reżyser zasłynął surrealistycznymi animacjami 3D, w których ciała rozciągają się, mnożą, łączą w tłum albo poddają działaniu systemów.

Latta ma na koncie dwie nagrody Primetime Emmy za czołówki pierwszego i drugiego sezonu serialu „Rozdzielenie”. Współpracował także między innymi z Valentino, MTV i zespołem Bring Me The Horizon. Jego prace pokazywano w Sotheby’s, Christie’s oraz podczas Biennale w Wenecji.

Za deformacjami postaci stoją tematy dobrze znane z codziennego życia: presja społeczna, ambicja, rutyna, potrzeba bliskości, lęk i dopasowywanie się do narzuconych reguł. Kinomural zmieni przy tym skalę odbioru tych obrazów. Animacje kojarzone z telefonem, teledyskiem czy internetowym feedem zostaną wyświetlone na ścianach kamienic, wśród których publiczność będzie się przemieszczać.

„Pracuj, konsumuj, scrolluj, powtórz. Kiedy działanie nie ma prawdziwego początku ani końca, może stać się zabawne, niekomfortowe albo wręcz frustrujące. Dla mnie pętla jest czymś więcej niż technicznym formatem. Staje się częścią idei”.

Szczególnie wymagający dla widzów będzie projekt Petera Burra „Interstitial Maintenance”. Nowojorski artysta, którego prace prezentowano między innymi w Whitney Museum, Barbican Centre i na Documenta 14, przygotował cyfrowy budynek z automatycznymi pracownikami przemierzającymi zabrudzone korytarze. Bohaterowie nieustannie usuwają awarie w systemie, który sam generuje kolejne usterki i ślady rozpadu.

Instalacja rozpocznie oba wieczory festiwalu. Projekcja zostanie rozłożona na cztery ściany, a na każdej pojawią się inne postaci, miejsca i momenty. Odbiorca nie będzie więc w stanie objąć wzrokiem całej historii. W tym projekcie ograniczenie widoczności nie jest problemem organizacyjnym, lecz częścią opowieści o wysiłku potrzebnym do podtrzymywania rozpadających się struktur.

Burr będzie również kuratorem ściany STAN ZAPĘTLENIA. Zobaczyć będzie można na niej prace Yoriko Mizushiri, Réki Bucsi, Takeshiego Muraty i Meejin Hong.

Flagi, cyfrowe odpady i finał na wszystkich ścianach

Kinomural wychodzi także poza samą projekcję. W Concordia Design Krzysztof „Kuki” Iwański pokaże wystawę „Ghosts of Tomorrow”. Artysta, odpowiedzialny również za identyfikację wizualną tegorocznej edycji, wykorzysta flagę – przedmiot kojarzony z państwem, przynależnością i konfliktem.

W jego interpretacji flaga nie wskazuje jednak jednej wspólnoty. Odnosi się do rzeczy wspólnych i zagrożonych utratą: znikających ekosystemów, cyfrowych odpadów oraz skutków migracji klimatycznej.

„Flaga nigdy nie jest neutralna. Nawet pozbawiona godła zachowuje pamięć władzy, wspólnoty, mobilizacji i konfliktu. W Ghosts of Tomorrow przesuwam jednak tę energię w inną stronę. Zamiast mówić „to jest nasze”, flaga mówi „to jest wspólne” albo „to właśnie tracimy”.

Iwański nie sięga po dosłowne obrazy kryzysu. Chce raczej zwrócić uwagę na sprawy, na które odbiorcy zdążyli się uodpornić.

„Nie chcę szokować mocniej. Chcę przywrócić wagę temu, na co przestaliśmy reagować”.

Program obejmuje także sekcje OPEN CALL, DOBRANOCKA i ZŁANOCKA. Pokazy odbędą się na Nadodrzu 18 i 19 września, w godzinach 19:30–22:00. Sześć niezależnych programów będzie prezentowanych równocześnie, a poszczególne sety powtórzą się w trakcie wieczoru. Dzięki temu można rozpocząć oglądanie w dowolnym miejscu, choć przy takiej formule wybór jednej ściany oznacza rezygnację z części pozostałych projekcji.

Finał połączy wszystkie punkty wydarzenia. Na sześciu ścianach jednocześnie pojawi się „Tension” Hieu Vu, motion designera i animatora z Hanoi, któremu towarzyszyć będzie „Masquerade” brytyjskiego kompozytora Thomasa Farnona. Po wspólnym zakończeniu osobne obrazy znów zostaną rozdzielone, a festiwalowy obieg rozpocznie się od początku.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji