[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – WKS Śląsk Wrocław – AKPR AZS AWF Biała Podlaska 25:23. Lider z Wrocławia dopisał cenne punkty w 22. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – WKS Śląsk Wrocław – AKPR AZS AWF Biała Podlaska 25:23. Lider z Wrocławia dopisał cenne punkty w 22. kolejce

W 22. kolejce Ligi Centralnej WKS Śląsk Wrocław pokonał AKPR AZS AWF Biała Podlaska 25:23. W sobotnie popołudnie we Wrocławiu lider tabeli musiał się napracować, ale najważniejsze zrobił – dopisał do swojego konta kolejne punkty i utrzymał bardzo mocną pozycję w walce o końcowy sukces.

Śląsk przystępował do tego spotkania jako pierwszy zespół w tabeli, z dorobkiem 55 punktów i serią pięciu zwycięstw z rzędu. Rywal z Białej Podlaskiej był ósmy, miał 32 punkty i również przyjechał w niezłej dyspozycji, bo w ostatnich pięciu meczach wygrał cztery razy. Papier przyjmował więc mecz jako starcie drużyn w formie, ale z wyraźnie innym ciężarem gatunkowym dla obu stron.

Lider z Wrocławia nie miał łatwej przeprawy

Od początku było jasne, że wrocławianom nie przyjdzie to spotkanie lekko. AKPR AZS AWF Biała Podlaska nie zamierzał odpuszczać i długo trzymał się blisko, przez co Śląsk musiał grać cierpliwie, bez niepotrzebnych strat i bez nerwowych przyspieszeń. To był typowy szczypiorniak z tych bardziej twardych, w których każdy błąd od razu potrafi odbić się na wyniku.

Wrocławianie szukali swoich okazji w ataku pozycyjnym i pilnowali, by mecz nie wymknął się spod kontroli. Goście odpowiadali konsekwentnie, więc przewaga gospodarzy nie mogła się rozrosnąć. Zamiast spokojnego prowadzenia, zrobiła się walka na każdym metrze parkietu, a taki scenariusz zwykle podoba się kibicom, ale trenerom zostawia sporo powodów do analiz.

Końcówka na nerwach, ale z happy endem dla Śląska

Po przerwie obraz gry nadal był zacięty. Żadna ze stron nie była w stanie odskoczyć na bezpieczny dystans, więc wynik długo trzymał się w ryzach i zostawiał otwarte pytanie o końcowy rozstrzygnięcie. W takich momentach liczy się już nie tylko ręka w ataku, ale też chłodna głowa w obronie i odpowiedzialność przy ostatnich akcjach.

Śląsk tę próbę wytrzymał. Minimalna, ale bardzo cenna wygrana 25:23 oznacza dla wrocławian ważny krok w kontekście tabeli i potwierdzenie, że lider potrafi wygrywać także wtedy, gdy nie wszystko układa się po jego myśli. Dla kibiców z Wrocławia to był mecz bez fajerwerków, za to z odpowiednim finałem – takim, który w ligowej walce liczy się najbardziej.

WKS Śląsk WrocławStatystykaAKPR AZS AWF Biała Podlaska
25Bramki23
14:14I połowa14:14
1Pozycja8
55Punkty32
WWWWWFormaLWWWW