Książki, które otwierają tegoroczny Millennium Docs Against Gravity

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu
Wrocław lubi, gdy kino wychodzi poza sam ekran, a Dolnośląskie Centrum Filmowe umie to wykorzystać jak mało kto. Przy okazji Millennium Docs Against Gravity warto sięgnąć po kilka książek, które dobrze nastroją przed seansem i zostają w głowie jeszcze długo po wyjściu z sali. 📚🎬
- Millennium Docs Against Gravity najpierw wchodzi na półkę, potem na ekran
- „Hamnet” i „Król Hamlet” układają opowieść o stracie i teatrze
- Siri Hustvedt, czas i Kapuściński dają trzy różne wejścia w ten sam festiwal
Millennium Docs Against Gravity najpierw wchodzi na półkę, potem na ekran
Tegoroczna edycja festiwalu rozgrywa się w dwóch odsłonach: 8-17 maja stacjonarnie i 19 maja-1 czerwca online. To właśnie dobry moment, żeby połączyć oglądanie dokumentów z czytaniem - zwłaszcza gdy filmy mają swoje mocne literackie echo.
W tej wspólnej propozycji DCF i Millennium Docs Against Gravity chodzi o coś więcej niż zwykłe “co obejrzeć”. Tu książka podsuwa kontekst, a film dorzuca obraz, głos i emocję. Taki duet działa szczególnie wtedy, gdy temat nie chce się wyczerpać po jednym seansie.
„Hamnet” i „Król Hamlet” układają opowieść o stracie i teatrze
Najmocniej wybrzmiewa tu zestawienie powieści Maggie O’Farrell z dokumentem „Król Hamlet” Elviry Lind. W centrum obu opowieści stoi świat teatru, ale tak naprawdę na pierwszy plan wysuwa się krucha codzienność, napięcie i żałoba, która rozsadza rodzinne życie od środka.
„Hamnet” prowadzi czytelnika przez XVI-wieczną Anglię i historię Williama Szekspira, jego żony Agnes oraz dzieci. To nie jest tylko wariacja na temat wielkiego pisarza - to przede wszystkim czuła, gęsta emocjonalnie opowieść o tym, jak po stracie zmienia się wszystko: dom, relacje, pamięć. Właśnie dlatego książka świetnie dogaduje się z filmem o Oscarze Isaacu i jego drodze do roli Hamleta.
- Książka “Hamnet” jest dostępna w filiach: 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 17, 19, 20, 22, 23, 26, 27, 32, 42, 44, 54, 57, 58.
- Film “Król Hamlet” można zobaczyć na festiwalu - reż. Elvira Lind, USA, Dania, 2025, 89 min.
Siri Hustvedt, czas i Kapuściński dają trzy różne wejścia w ten sam festiwal
Druga część tej literackiej rozgrzewki prowadzi w zupełnie inne rejony, ale każdy z tych tytułów trafia w ważny temat i dobrze pracuje przed festiwalowym seansem. To propozycje dla tych, którzy lubią wchodzić w dokument nie tylko wzrokiem, ale i głową.
„Lato bez mężczyzn” - powrót do codzienności, która dużo mówi o kobietach
W powieści Siri Hustvedt najważniejsza okazuje się Mia Fredriksen, poetka wracająca po życiowym kryzysie do rodzinnego miasteczka. Spotkania z matką, warsztaty dla nastolatek i obserwacja relacji między kobietami składają się tu na inteligentną, ciepłą, ale niecukierkową opowieść o dojrzewaniu do siebie.
To książka, która świetnie pasuje do filmu „Siri Hustvedt i wspomnienia przyszłości” w reżyserii Sabine Lidl. Zamiast wielkich gestów dostajemy uważność, ironię i sporo mądrego spojrzenia na to, jak człowiek próbuje odzyskać równowagę.
- Książkę “Lato bez mężczyzn” wypożyczysz w filiach: 1, 5, 6, 18, 22, 57.
- Film “Siri Hustvedt i wspomnienia przyszłości” można obejrzeć na festiwalu - reż. Sabine Lidl, Niemcy, Szwajcaria, 2026, 110 min.
„O czasie i wodzie” - książka, która każe spojrzeć na klimat bez zasłon
Andri Snær Magnason pisze tak, żeby czas i zmiany klimatu przestały być abstrakcją. Jego książka działa na wyobraźnię, ale nie ucieka od faktów - przeciwnie, próbuje je oswoić i nazwać bez wstydu. 🌿
To dobry partner dla filmu „O czasie i wodzie” Sary Dosy, bo oba tytuły przypominają, że kryzys klimatyczny nie dzieje się gdzieś daleko. On już się rozgrywa, tylko tempo jest na tyle podstępne, że łatwo je przeoczyć.
- Książkę “O czasie i wodzie” wypożyczysz w filiach: 1, 5, 8, 19, 29, 44, 57.
- Film “O czasie i wodzie” można zobaczyć na festiwalu - Sara Dosa, Islandia, USA, 2026, 90 min.
„Cesarz” - reportaż, który pomaga czytać obraz historii
Ryszard Kapuściński wciąż pozostaje jednym z tych autorów, którzy potrafią wciągnąć czytelnika w świat polityki, nierówności i ludzkich losów bez szkolnej ciężkości. „Cesarz” to krótka, ale mocna książka o Etiopii za rządów Hajle Selasje I, czytana do dziś jako ważny fragment historii polskiego reportażu.
Przed filmem „Pomiędzy woskiem i złotem” Ruth Beckermann taki kontekst może się przydać szczególnie. Kapuściński pomaga ułożyć tło, ale też przypomina, że reportaż potrafi być nie tylko zapisem faktów, lecz także sposobem patrzenia na świat.
- Książkę “Cesarz” wypożyczysz w filiach: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 12, 14, 15, 16, 17, 19, 22, 23, 26, 27, 29, 32, 37, 40, 42, 45, 46, 54, 57, 58, 63.
- Film “Pomiędzy woskiem i złotem” można zobaczyć na festiwalu - reż. Ruth Beckermann, Austria, Włochy, 2026, 97 min.
W takim układzie festiwal zaczyna się wcześniej niż w sali kinowej. Najpierw książka, potem dokument - i nagle cały ten majowy czas we Wrocławiu robi się dużo bardziej intensywny.
na podstawie: Biblioteka Wrocław.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wrocławscy policjanci zatrzymali rower elektryczny. Kierujący miał zakaz

Na lotnisku we Wrocławiu powstaje nowa hala cargo. Przepustowość mocno wzrośnie

Smaczny Targ wraca na Plac Wolności z kuchnią Azji i trunkami rzemieślniczymi

Wrocławscy policjanci na podium po wymagającym sprawdzianie z pierwszej pomocy

Państwo Snu na Dużej Scenie. Kubinowska wizja między żartem a grozą

Sceny, tulipany i konie. Weekend we Wrocławiu ma gęsty program

Muzyka bez granic wraca na Dolny Śląsk - festiwal połączy 4 miasta

Książki, które otwierają tegoroczny Millennium Docs Against Gravity

Chylińska rozgrzeje stadion przed nocnym półmaratonem – wejście darmowe

Powabna i eteryczna - we Wrocławiu o urodzie, która rządziła salonami

Z Wrocławia ruszyli do Puszczy Solskiej. Pierwszy sprawdzian nowej grupy strażaków

Wrocławskie zoo pokazuje klatkę. To mocny obraz losu niedźwiedzi

Biały namiot na Solnym pełen książek. Silesiana znów ściąga czytelników

